Scent of daffodils-Zapach narcyzów


Zapraszamy do obejrzenia grafik zainspirowanych zapachami kwiatów - realistyczny portret kobiecy ze stylizowanym tłem. Efektem prac jest dekoracyjna ilustracja. Grafiki powstały przy użyciu narzędzia Photoshop CS4.

1 1. Dobór kolorów postaci
Aby nie zgubić tonalnej spójności pracy, należy pamiętać, by ca­ły czas używać kolorów z tła. Już na początku pobieram prób­nikiem kolorów [Alt] parę barw z tła. Półprzezroczyście wypełniam postać kolorami na nowej warstwie pod spodem - neutralnym, be­żowym odcieniem, a do malowania skóry używam kolorów pobra­nych z tła. Blokuję światła i cienie za pomocą podstawowego pędzla z Opacity i Flow ustawionymi na Pen Pressure w zakładce Brushes (osobom nieposiadającym tabletu proponuję malowanie pędzlem o zmniejszonym Przepływie i Kryciu).

22.Dobór kolorów
Na początku tworzę tło, którego używam jako bazy w każdej ilustracji z tej serii. Rysuję je za pomocą podstawowych narzę­dzi Photoshopa takich jak Rectangle Tool, Line Tool i Elipse Tool (do­stępne pod skrótem [U]). By dodać rozbłyski konturów i gradient na nich, korzystam z Blending Options (otwierane podwójnym kliknię­ciem warstwy), gdzie eksperymentując z parametrami, uzyskuję odpowiednie efekty.

33. Szkic i dobór kolorów
Na tym etapie dobieram kolory - to moment, w którym trochę eksperymentuję, by uzyskać ciekawy rezultat, ale jednocześnie kojarzący się z wybranym motywem kwiatowym. W wypadku nar­cyzów zdecydowałam się na zimne odcienie zieleni i żółtego. Rysu­ję szkic i odwołując się do kompozycji pozostałych ilustracji z serii, umieszczam go na nowej warstwie. Sprawdzam czy już w tym mo­mencie układ wszystkich elementów sprawia dobre wrażenie. 
4. Malowanie twarzy - oczy4

Malujemy poszczególne elementy twarzy, mieszając poprzed­nio pobrane kolory. Do ich wygładzenia można użyć narzędzia Smużenie (Smudge Tool) - najlepiej tylko do detali, gdyż nadużywa­nie tej metody sprawia, że praca wygląda płasko. Od Photoshopa CS wzwyż można skonfigurować Smużenie, tak by działało mniej tech­nicznie. Polecam następującą konfigurację: miękki pędzel, Scatte­ring 38%, Count 10, Spacing: off. Powinna ona dać bardziej malarskie rezultaty niż podstawowa.

5

5. Malowanie twarzy - nos i usta
użyć pomarańczowych i czerwonych odcieni, nakładając je pędzlem o niskiej przezroczystości. Warto poekspe­rymentować też w tym celu z pędzlem ustawionym w trybach Soft Light lub Overlay.


6

6. Twarz - detale
Wykańczamy twarz, wciąż posługując się podstawowym pędz­lem. Malujemy bliki na ustach, oczach, nosie i delikatnie je roz­mywamy za pomocą narzędzia Blur. Poprawiamy temperaturę po­szczególnych elementów metodą opisaną w poprzednim kroku. De­likatnie używamy czerni, by uwypuklić pewne elementy (np. zagię­cia ust czy brwi i rzęsy), pamiętając, by nie używać czystej czerni, gdyż spowoduje to powstanie zbyt dużego kontrastu.

7 7. Ubranie
Nadszedł czas zmierzyć się z ubraniem. Na nowej warstwie ry­suję kontury, posługując się szkicem jako odniesieniem, a po­tem, wspomnianymi wcześniej metodami, maluję ogólny kształt. Za­czynam od zarysu pędzlami w dużym rozmiarze i stopniowo dodaję detale, malując już mniejszymi. Warto też uważać, by nie zgubić to­nacji kolorystycznej. Można w tym celu poprawić kolory np. narzę­dziem Color Balance ([Ctrl]+[B]) albo innymi podobnymi.

88.Włosy
Pamiętajmy, że każde włosy, zwłaszcza jasne, tak naprawdę składają się z bardzo wielu odcieni. Używajmy więc zarówno zie­leni, brązów, jak i ciepłych oraz zimnych odcieni żółcieni. Warto użyć bledszych odcieni tam, gdzie pada ostrzejsze światło, co pozwoli bardziej wydobyć kolory, a cieplejszych tam, gdzie światła jest mniej i włosy wchodzą na twarz. Nie zapominajmy też o dodaniu paru do­datkowych pukli, by nadać włosom więcej dynamiki, ale nie staraj­my się malować dokładnie każdego włosa - w rzeczywistości nigdy nie widzimy ich pojedynczo, lecz jako całość.

9 9.Dopracowanie twarzy i włosów
Nadszedł czas na ostatnie poprawki twarzy i włosów. Włosy de­likatnie rozmywamy - ręcznie, za pomocą narzędzia Blur. Za po­mocą cienkiego pędzla malujemy brwi i rzęsy. Dodajemy również drobne pieprzyki i skazy skóry, by nie wydawała się zbyt płaska i sztuczna. Na koniec możemy nasycić nieco poszczególne elemen­ty twarzy, na przykład za pomocą narzędzia Sponge Tool ustawione­go w trybie Saturate.

1010. Narcyzy
Zanim namaluję kwiaty, przeglądam internet w poszukiwaniu zdjęć. Zachowuję ich sporo, by użyć jako punkt odniesienia. Na­stępnie maluję, w nowych plikach, parę różnych wariantów, by mieć z czego ułożyć kompozycję całości. Po skończeniu dokładnie wyma­zuję krawędzie gumką, by ich kontur był czysty - dzięki temu będę mogła nadać im delikatny, ale dokładny obrys.


1111. Tło - kwiaty i detale
Korzystając z namalowanych kwiatów, układam z nich kom­pozycję na warstwie pod postacią. Gdy jestem z niej zadowo­lona, spłaszczam je, tak by mieć jedną warstwę, której nadaję ob­rys - Outer Glow - by wydobyć kwiaty nieco z tła. Następnie, maluję jeszcze kłęby dymu - używam w tym celu zwykłego pędzla, ale na koniec mocno go rozmywam. Dodaję też rozbłyski za pomocą zwy­kłego pędzla, ale o zwiększonym rozproszeniu (Scattering) - dzięki temu możemy malować pojedynczymi kropkami.


12.12 Ostatnie poprawki
W tym momencie widać, że postać nieco odstaje kolorystycznie od powstałego tła. By ją ujednolicić, kopiuję warstwę z postacią, a następnie korzystam z opcji Image>Adjustments>Match Color. Tam wybieram dopasowanie do warstwy tła. Oczywiście rezultat jest zbyt jaskrawy, ale zmniejszam przezroczystość warstwy postaci w nowych kolorach, tak by nakładała się na poprzednią, do momentu uzyskania harmonijnych barw. I gotowe.


Autor: Gracjana Zielińska
Matriał pochodzi z PSD


Podziel się