Zachęcamy do przeczytania wywiadu z młodym, polskim i przde wszystkim zdolnym grafikiem Pawłem Nolbertem, znanym na całym świecie. Nam jako pierwszemu polskiemu portalowi opowiedział o swojej pracy, pasji i planach na przyszłość.
Paweł Nolbert - HelloColor. Rocznik 1984. Grafik, ilustrator. Po raz pierwszy stworzył grafikę w 2001 roku, działa komercyjnie od ok. 2005 roku. Obecnie jako Senior Designer / Ilustrator, skupia się na współpracy z agencją Ars Thanea, oraz na mniejszych projektach osobistych.
KB: Pawel Nolbert to …
podobno zdolny, lecz leniwy typ.
KB: Co spowodowało, ze wybrał Pan taką ścieżkę kariery, ten zawód a nie inny?
To naturalna kolej rzeczy dla wielu osób, również dla mnie. Gdy kilka lat temu po dłuższym okresie traktowania grafiki jako hobby, pojawiły się pierwsze zlecenia. Tak wiec hobby w płynny sposób przekształciło się w profesję. Jak wiadomo, praca zawodowa w połączeniu z hobby ma swoje plusy i minusy ale w moim przypadku tych pierwszych znalazło się chyba trochę więcej. Minusem jest przede wszystkim fakt częstego braku odpoczynku od codziennej pracy przy komputerze, co po jakimś czasie zaczynam odczuwać coraz bardziej dotkliwie. Jednak na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie pracy w innym zawodzie - za dużo jeszcze zostało do osiągnięcia w obecnym.
KB: Co jest najciekawsze w pracy grafika?
Najlepszy jest sam fakt tworzenia czegoś - to wciąż fajne uczucie gdy na koniec dnia widzisz konkretny efekt swojej pracy. Dodatkowo, gdy każdy projekt jest inny i na swój sposób oryginalny, stanowi to duże urozmaicenie oraz motywację, szczególnie na początku zupełnie nowego projektu.
KB: Skąd czerpie Pan inspiracje?
Inspiracja najczęściej pochodzi “z sufitu” i pojawia się w mojej głowie jako zarys jakiejś sceny lub interesującej mnie wizualnie formy. Poza tym często przemyślenia na nurtujące nie tematy lub postawy ludzkie są motorem do stworzenia kreacji odnoszącej się w jakiś, najczęściej bardzo luźny sposób do nich. Pomysły pojawiają się również masowo podczas “myślenia o niczym”, gdy głowa wolna jest od codziennych problemów.
KB: Jak określiłby Pan swój styl?
W tej chwili mój styl, z racji szerokiego wachlarza zainteresowań, jest bardzo eklektyczny choć ciągle - do tej pory bezskutecznie - próbuję osiąść w bardziej określonej formie. Jednym z niewielu elementów mogących określić mój styl, to na pewno stosowanie wielu palet kolorów, dobieranych w odpowiedni sposób, aczkolwiek ostatnio staram się również działać w przestrzeni mono-koloru. Na mój styl wpływ mają również projekty komercyjne, które z reguły narzucają określoną technikę, która często okazuje się ciekawym tematem dalszej eksploracji.
KB: Dlaczego więcej informacji o Panu i o Pana pracy można znaleźć na stronach anglojęzycznych niż na polskich?
Wynika to z faktu, że początki mojej działalności w internecie (ok. 2002 rok), to przede wszystkim publikowanie swoich dokonań na zagranicznych serwisach i forach dla artystów, jak np. DeviantArt.com od którego to zacząłem wystawianie moich pierwszych projektów na światło dzienne. Polskie serwisy tego typu albo nie były mi wtedy znane albo powstały później. Dodam jeszcze, że wywiad dla Was jest, o ile pamiętam, pierwszym po Polsku…
KB: Jakich narzędzi używa Pan w pracy? Czy może Pan powiedzieć kilka słów o swoim warsztacie?
Głównym i absolutnie niezbędnym przy każdym projekcie narzędziem jest rzecz jasna Photoshop. Od czasu do czasu zaglądam też do Illustratora, choć przy większości projektów gdy instnieje potrzeba użycia kształtów wektorowych, narzędzia Photoshopa wystarczają mi w zupełności. Photoshop, to głównie retusz czy podmalowywanie fotografii - warto w tym miejscu wspomnieć nowe narzędzie z Photoshopa CS5 - mixer brush, który świetnie nadaje się do podmalowywania fotografii i retuszu. Co do ogólnych praktyk stosowanych przeze mnie, zazwyczaj na szczycie, zazwyczaj baaaardzo długiej listy warstw w projekcie, znajduje sie od kilku do kilkunastu warstw korekcyjnych, często ustawionych na odpowiednich trybach mieszania. To efekt wieloletnich eksperymentów w tej materii, co z resztą polecam każdemu. Można w ten sposób otrzymać ciekawe i oryginalne efekty. Przy wybranych projektach wspomagam się również 3D. Tutaj zazwyczaj używam 3ds Max za pomocą którego mogę stworzyć i ustawić pod odpowiednim kątem wybrane obiekty, najczęściej w uproszczonej formie, które później dopracowuję w Phososhopie.
KB: Proszę dokończyć zdanie Photoshop to …
…duży fragment mojej codzienności.
KB: Gdzie można zobaczyć Pana prace?
Oprócz mojej oficjalnej strony: www.hellocolor.com, która niebawem powinna powrócić wraz z nową odsłoną i pracami, przede wszystkim na rozmaitych serwisach, m.in.
http://behance.net/hellocolor
http://norbi.deviantart.com - głównie starsze prace
http://cargocollective.com/hellocolor
KB: W jakim kierunku zamierza się Pan rozwijać, jakie są Pana plany na przyszłość?
Jeśli chodzi o najbliższe plany, to przede wszystkim staram się szlifować swoje umiejętności w zakresie fotorealistycznych kreacji, oraz zaawansowanego retuszu. Mam tu na myśli zarówno foto-manipulacje jak i łączenie ich z 3D i innymi materiałami. Chciałbym również więcej czasu poświęcić fotografii, którą od jakiegoś czasu się pasjonuję.
KB: Czego Panu życzyć:
Czasu, motywacji, gruntu pod nogami.
KB: Tego więc życzę
i bardzo dziękuję za rozmowę.

The blog owner requires users to be logged in to be able to vote for this post.
Alternatively, if you do not have an account yet you can create one here.
Powered by Vote It Up