Kolejna odsłona inspiracji fotograficznych Kreatywnego Bazru i serwisu Photogenica. Jarosława Budyta - fotografik, który z chęcią sięga w swojej twórczości po technikę HDR. I znane nam wszystkim miejsca - przestrzenie starej i nowej Warszawy - podpatrzone poprzez wizjer jego kamery nabierają zupełnie innego wymiaru…
Zobaczcie sami!
PHOTOGENICA: Czym dla Pana jest fotografia?
Jarosław Budyta: Podglądaniem, utrwalaniem i ukazywaniem świata nas otaczającego zarówno w formie naturalnej jak i przetworzonej przez człowieka.
PHOTOGENICA: Od jak dawna Pan fotografuje?
Jarosław Budyta: Od dziecka w porywach, a od zeszłego roku uświadomiłem sobie, że to jest moje drugie ja.
PHOTOGENICA: Jakie tematy są Panu najbliższe i dlaczego?
Jarosław Budyta: Architektura w związku z byłym kierunkiem studiów i przyroda, gdyż tam znajduję ukojenie po szumie miasta. Szczególnie lubię fotografować miejsca które mogą za chwilę zniknąć, czyli opuszczone budynki, zakłady itp. Lubię technikę hdr i w takich miejscach ona się najlepiej sprawdza.
PHOTOGENICA: Proszę wybrać z własnego portfolio jedno zdjęcie (lub kilka zdjęć) które szczególnie się Panu podoba, lub z którym (z którymi) jest związana jakaś zabawna (lub niekoniecznie) historia i opowiedzieć o tym w kilku zdaniach.
Jarosław Budyta: Mokry silnik motocykla - zdjęcie silnika zaraz po wyjechaniu motocykla z myjni. Klimatem i kolorystyką przypomina prace i projekty H. R. Gigera. Warszawa, dymiące kominy elektrociepłowni siekierkowskiej- to był bardzo zimny plener ale i owocny w zdjęcia.
PHOTOGENICA: Prosimy wybrać w aktualnej ofercie Photogenica jedno zdjęcie (lub kilka zdjęć) które szczególnie przypadło Panu do gustu i w kilku zdaniach wytłumaczyć dlaczego?
Jarosław Budyta: HDR.Lost city… - chciałbym tam się wybrać z aparatem.
Więcej zdjęć możecie obejrzeć w filmie poniżej.
The blog owner requires users to be logged in to be able to vote for this post.
Alternatively, if you do not have an account yet you can create one here.
Powered by Vote It Up