Przedstawiamy kolejny artykuł z serii “Alfabet Designerów”.Tekst autorstwa Łukasza Smutka oraz wiele innych ciekawych artykułów możecie znaleźć również w pierwszym numerze magazynu Kreatywny Bazar, który jest do pobrania w formacie pdf. za darmo!
Od momentu powstania koncepcji “Alfabetu Designerów” wiedziałem, że wybór właściwych nazwisk będzie niesłychanie trudny. Z jednej strony miała być to ułożona wg najprostszego klucza lista “gigantów” projektowania graficznego, z drugiej - cykl artykułów udowadniający, że dobry design może powstawać - i powstaje - z równym powodzeniem wszędzie - w Tokyo, Londynie, ale też z dala od wielkich metropolii - wśród bezkresu meksykańskiej pustyni czy w małym miasteczku na Białorusi. O ile wątpliwości, co do słuszności wyboru pojawiały się zawsze, kiedy pod daną literą kryło się więcej niż jedno nazwisko zasługujące na uwagę, przy literze “F” wybór był oczywisty. Wśród postaci tego alfabetu Mark Farrow jest swego rodzaju perłą w koronie. Przez wielu ludzi z branży okrzyknięty geniuszem - wspiął się na designerski Olimp, zdobywając po drodze wszystkie ośmiotysięczniki. To postać, której
nie sposób ominąć - i nawet nie z racji tego, że od wielu lat utrzymuje się w czołówce, pracując nad najbardziej prestiżowymi zleceniami dla najbardziej wymagających klientów - od British Museum po Virgin Records. Mark Farrow zasługuje na uwagę, ponieważ jak nikt przyczynił się do zmiany postrzegania traktowanych po macoszemu opakowań płyt CD, czyniąc z nich - tak jak to często miało miejsce w złotej erze winylu - dopieszczone wizualnie dzieła sztuki będące obiektem westchnień kolekcjonerów.
Życiorys projektanta, podobnie jak wielu innych jednostek wybitnych, to pasmo poszukiwań i wykorzystywanie dobytych doświadczeń z wielu dziedzin.Urodzony w 1960 roku w Manchesterze Mark Farrow rezygnuje z prostej ścieżki skrupulatnie planowanej kariery i rusza wyboistym szlakiem własnych zainteresowań. W latach szkolnych artystyczne talenty projektanta praktycznie pozostają w uśpieniu, podobnie zresztą jak zapał do nauki. Zamiast tego uwagę Farrowa w całości pochłaniają tropikalne ryby. Zachwycony różnorodnością ich barw i kształtów, przyszły guru designu podchodzi do tematu z takim zapałem, że wkrótce zna na pamięć setki kolorowych morskich stworzeń łącznie z ich nazwami łacińskimi i trybem życia. Nie wiemy, jaki wpływ będzie miała ta dość specyficzna wiedza na późniejsze życie zawodowe artysty, wiemy natomiast, że kilka lat później następuje zwrot o 180 stopni - zwrot, którego skutki świat będzie odczuwał jeszcze trzy dekady później: młodzieniec na dobre porzuca studiowanie podręczników ichtiologii, po czym równie wnikliwie i, jak się okazuje, ponownie kosztem własnej edukacji, zaczyna interesować się muzyką i projektowaniem.
Nowa pasja okazuje się tak absorbująca, że po kilku tygodniach nauki w college’u o profilu artystycznym Farrow rezygnuje i zatrudnia się w dyskoncie z płytami. Ponieważ decyzja taka może wydawać się irracjonalna, w tym miejscu czytelnikowi należy się krótkie wprowadzenie w realia będące tłem wczesnych lat życiorysu naszego bohatera. Młodość Marka Farrowa to początek lat osiemdziesiątych. W Anglii triumfuje punk i new wave. Wytwórnie oraz sklepy muzyczne decydujące się nagrywać, promować i sprzedawać muzykę niezależną szybko zyskują miano kultowych. Manchester nie różni się pod tym względem od innych większych miast – może z jednym wyjątkiem – to właśnie tutaj siedzibę ma wytwórnia Factory Records skupiająca wokół siebie takie zespoły jak Joy Division, Durutti Column czy New Order oraz wpływowych, nowoczesnych projektantów - Bena Kelly’ego czy Petera Saville’a. Wszyscy oni są częstymi gośćmi dyskontu i z biegiem czasu zaprzyjaźniają się z Farrowem, co finalnie owocuje propozycją współpracy. W ten oto sposób, w 1982 roku na światło dzienne wychodzi pierwsza okładka zaprojektowana przez Marka Farrowa dla albumu Fairy Tales grupy The Stockholm Monsters. Zamszowa, ze złoceniami, w dwóch wersjach kolorystycznych zwiastuje rewolucję, którą samodzielnie zamierza przeprowadzić nikomu jeszcze nieznany projektant z Wielkiej Brytanii. Równolegle swoją rewolucję przeprowadzają firmy Phillips i Sony – jesienią 1982 roku pierwsze płyty kompaktowe zostają wprowadzone do sprzedaży na rynek japoński. Rok później nowy nośnik podbija cały świat.
Po czterech latach pracy jako freelancer Farrow przenosi się do Londynu i zakłada swoje pierwsze studio - 3A. Mimo że przyjmuje wiele zleceń spoza branży muzycznej, nadal najbardziej interesują go okładki płytowe. W przeciwieństwie do wielu projektantów, którzy uznali, że po wejściu płyt CD nie ma dla nich już nic do roboty, Farrow postanawia przełamać ten impas i na nowo wymyśla opakowania tak, aby już nigdy nie kojarzyły się z pełniącymi wyłącznie funkcje ochronną, tandetnymi tackami z plastiku. Poligonem, na którym testuje swoją kreatywność, stają się wydawnictwa duetu muzycznego – Neila Francisa Tennanta i Chrisa Seana Lowe – bardziej znanych jako Pet Shop Boys. Rola królików doświadczalnych bardzo się muzykom opłaca – okładki albumów Introspective (1989), Behaviour (1990), Alternative (1995) – nominacja do nagrody Grammy - czy Somewhere (1997) są doceniane zarówno przez publiczność, jak i środowisko artystów. Farrow staje się etatowym designerem zespołu, co daje mu okazję do projektowania różnego typu gadżetów promocyjnych, ale przede wszystkim pudełek i kopert dla limitowanych edycji płyt dwunastocalowych. W ten sposób ukazują się takie wydawnicze klejnoty jak Miracles (2003), Minimal (2006) czy Yes (2009).
W 1995 roku powstaje w Londynie prestiżowa agencja FARROW. Jej właściciel jest już cenionym projektantem, który wypracował własny styl, mocno osadzony w estetyce kultury popularnej - połączenie atrakcyjnego wyglądu I funkcjonalności. To nadrzędny postulat cechujący projekty Marka Farrowa – niezmienny niezależnie od mody i wymagań klientów. Sam Farrow przyznaje, że jeśli chodzi o sposób pracy bez znaczenia jest, co projektuje i dla kogo – podejście do procesu tworzenia jest identyczne. Oglądając końcowy efekt, w oczy rzuca się typowo graficzne podejście – ostre krawędzie obiektów, czyste, nasycone barwy, wyraźny motyw przewodni pracy (ilustracja, zdjęcie, ciekawie podana typografia) i oczyszczona, uporządkowana przestrzeń wokół. Na bazie tej receptury powstają prace, czytelne i przyjemne w odbiorze; minimalistyczne, nie pozbawione jednak najwyższej jakości detalu i wyszukanej, innowacyjnej formy – często wyjątkowe poprzez szlachetność użytych materiałów czy technik produkcyjnych, takich jak lakierowanie, tłoczenie czy cięcie. Sukcesy projektanta przysparzają mu nowych klientów gotowych całkowicie polegać na jego wizji, a zachęcony pozytywnym odbiorem swojej twórczości Farrow próbuje coraz to nowych rozwiązań. W 1997 roku otrzymuje propozycję zaprojektowania oprawy albumu Ladies And Gentelmen We Are Floating In Space dla space-rockowej grupy Spiritualized. Farrow podejmuje wyzwanie i opracowuje projekt, dzięki któremu trwale zapisze się w historii designu: limitowaną edycję longplaya wydaną w formie opakowania tabletek. Każdy z dwunastu utworów zostaje nagrany oddzielnie na trzycalową mini-płytę, zapieczętowany wraz z innymi w opakowaniu typu blister i zamknięty do pudełka z ulotką informującą o przeznaczeniu i dawkowaniu tak sporządzonego medykamentu. Współpraca ze Spiritualized przynosi następne perełki: nagrodzoną przez D&AD okładkę albumu Let It Come Down (2001) i Amazing Grace (2003). Dla albumu Songs in A&E (2008) powstaje niesamowita książeczka zainspirowana pobytem założyciela grupy w szpitalu - jej strony zapełnione są ułożonymi niczym owady w gablotach igłami do kroplówek, z „motylkami” różnych kolorów i kształtów. Ikonom popkultury Farrow proponuje bardziej tradycyjne rozwiązania, nie rezygnując ze swojego wyrafinowanego smaku. Koperta winylowej edycji albumu Kylie Minogue Light Years (2003) zdominowana jest przez fotografię autorstwa Vincenta Petersa. Na potrzeby albumu Lifeblood Manic Street Preachers (2004) powstają z kolei piękne ilustracje przedstawiające fragmenty skąpanych w czerwieni ciał, przypominające błękitne rzeźby Yvesa Kleina. Ten sam temat powraca w zestawie singli Empty Souls (2005) - tym razem zawieszone w próżni strużki czerwonej farby układają się w ludzkie kształty, przywołując skojarzenia ze skomplikowana struktura naczyń krwionośnych w żywym organizmie.
W 2004 roku Art Directors Club of Europe nadaje Farrowowi tytuł najważniejszego współczesnego designera (Most Important Graphic Designer Working Today). Projektant jest laureatem dwóch nagród AOP (Association of Photographers) i dwóch nominacji do nagrody Grammy. W 2009 RSA nadaje mu tytuł Royal Designer for Industry - najważniejsze wyróżnienie, którego dostąpiło dotychczas zaledwie 113 osób - m.in. znany ze współpracy z zespołem Pink Floyd ilustrator Gerald Scarfe czy popularny dzięki ostatnim ekscesom projektant John Galliano. Ponieważ nie wszyscy jesteśmy melomanami, część z Was może nadal pytać: Po co tyle szumu wokół Marka Farrowa? Choć ten artykuł punktuje głównie jego dokonania na polu projektowania dla wytwórni muzycznych, hasło FARROW nie oznacza tylko dobrze zaprojektowanych płyt. Jeśli chodzicie w jeansach Levi’s - Farrow od lat czuwa nad identyfikacją wizualną i opakowaniami Waszej ulubionej firmy. Jeśli jadacie w restauracjach, latacie samolotami, czytacie książki lub oglądacie telewizję - możliwe, że natykacie się na jego prace częściej niż się wam wydaje. Nie zawsze musicie o tym wiedzieć - w końcu skromność i prostota granicząca z doskonałością są znakiem rozpoznawczym brytyjskiego designera, który jak nikt inny wie, że “mniej” może znaczyć “więcej”.
Autor: Łukasz Smutek
Artykuł pochodzi z magazynu Kreatywny Bazar.
Pet Shop Boys, Minimal (2006)
Manic Street Preachers,
Lifeblood (2004)
Pet shop Boys, Miracles (2003)
Pet Shop Boys, Alternative (2095)
Pet Shop Boys, Yes (2009)
Spiritualized, Amazing Grace (2003)
Spiritualized, Let It Come Down (2001)
Kylie Minogue, Light Years (2003)
Spiritualized, Songs in A&E (2008) - plakat
The blog owner requires users to be logged in to be able to vote for this post.
Alternatively, if you do not have an account yet you can create one here.
Powered by Vote It Up